Aktualności

About Silesian Pearls in openDemocracy.net media

W anglojęzycznym wydaniu openDemocracy (niezależnej globalnej platformy mediowej, publikującej do 60 artykułów tygodniowo i odwiedzanej ponad 8 milionów razy rocznie), 25 lipca 2017 roku ukazał się artykuł Irmy Allen zatytułowany “Solidarity according to Polish women in 2017”, opisujący obecną sytuację społeczno-polityczną w Polsce oraz genezę powstania organizacji walczących o wolność i prawa kobiet (w tym Śląskich Pereł), których udział w pokojowych manifestacjach oraz protestach odgrywa kluczową rolę.

Our rights as women have never before been so threatened – so we have twice the determination of men, because some things don’t affect them directly. This threat for us is so much more personal.

Zachęcamy do przeczytania:
https://www.opendemocracy.net/can-europe-make-it/irma-allen/solidarity-according-to-polish-women-in-2017

Łańcuch Światła w Rybniku

Śląskie Perły wspólnie z innymi rybnickimi organizacjami protestują od poniedziałku przeciwko wprowadzeniu ustaw podporządkowujących sądownictwo jednej partii. Zmiany wprowadzane ustawami zagrażają demokracji poprzez upartyjnienie sądów.

Łańcuch Światła w Rybniku

Dlaczego warto bronić Sądu Najwyższego?

  1. Ochrona praw człowieka
    Sąd Najwyższy kształtuje ochronę praw człowieka w Polsce i wydaje np. interpretacje przepisów prawa.
    Nie musisz mieć sprawy przed Sądem Najwyższym, ale i tak jego decyzje wpływają na ochronę Twoich praw i wolności.
  2. Prawo do sprawiedliwego procesu
    W procesie przed sądem strony powinny być równe.
    Prokurator Generalny/Minister Sprawiedliwości może wnieść Twoją sprawę do Sądu Najwyższego, występować w niej przeciwko Tobie i będzie mógł wpłynąć na skład sędziowski.
  3. Wybory powszechne
    Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i prezydenckich.
    Bez niezależnego Sądu Najwyższego Twój głos może być nieistotny, a wyniki wyborów mogą zostać zmanipulowane.
  4. Sędziowie, a nie urzędnicy Ministra Sprawiedliwości
    Sędziowie Sądu Najwyższego muszą być wolni od politycznych nacisków i posiadać wieloletnie doświadczenie.
    Jeżeli projekt ustawy o Sadzie Najwyższym wejdzie w życie, o Twojej sprawie będą decydować nie sędziowie, ale Minister Sprawiedliwości.
  5. Jeśli nie Sąd Najwyższy to kto?
    Sąd Najwyższy może orzekać w sprawach, których nie możesz wnieść do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
    Bez Sądu Najwyższego konsument, pracownik i mały przedsiębiorca mogą nie mieć drogi odwoławczej.

Te zmiany dotyczą nas wszystkich!
Protestujemy przeciw takim zmianom!

Komentarz prof. Ewy Łętowskiej:
https://www.facebook.com/oko.press/videos/vb.1683534065241470/1914871372107737/?type=2&theater

Świetne Dzieciaki

Uwaga! Przypominamy!

#ŚwietneDzieciaki

Prace nad projektem #ŚwietneDzieciaki trwają. Zainteresowanych prosimy o zgłaszanie się mailowo lub telefonicznie. Po zakończeniu wakacji ruszamy pełną parą!

Chętnie przyjmiemy do projektu dzieci pełnosprawne, w celu stworzenia grupy integracyjnej.

Dołącz i baw się z nami!

Kobiety przeciwko dewastacji niezależnego i niezawisłego sądownictwa

Dnia 14 lipca 2017 r. ukazał się artykuł, w którym Hanna Kustra ze Śląskich Pereł udzieliła wywiadu Gazecie Wyborczej, w związku ze zmianą ustaw dotyczących sądownictwa.

Chcemy nie tylko protestować, ale spotkać się z politykami opozycji, by ustalić dalszy plan działania. My, kobiety potrafiłyśmy się dogadać i zorganizować Ogólnopolski Strajk Kobiet. Teraz musi być podobnie. Kiedy dom się pali, nie dyskutujmy, kto co zrobił 8 lat temu, a czego nie zrobił, nie wypominamy sobie grzechów, nie konkurujemy na piękne słówka i miny, nie prężymy piersi do kamer, nie wybieramy się na urlop. Ratujemy, co się da – apeluje Hanna Kustra.

Link do pełnej treści artykułu: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,22095485,kobiety-ze-slaska-pojada-pod-sejm-nie-godzimy-sie-na-to-co.html?disableRedirects=true

Apel

My Kobiety, My Śląskie Perły, My Dziewuchy Lęborskie, kobiety z małych i dużych miast, z każdej polskiej wioski.

Matki, córki, babcie, siostry i przyjaciółki.

Siłaczki.

My Strajk Kobiet!

Wzywamy Naród Polski!

Powstańcie!

Nie oddamy Naszej Wolności, nie oddamy naszych Praw, nie oddamy Demokracji!

Jeszcze jesteśmy, jeszcze żyjemy, jeszcze możemy przerwać ten marsz ku Dyktaturze, Przemocy i Pogardzie!

Na Warszawę!

#PiSIdziemyPoWas

“Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom, ulega ruinie.”

idź pod sejm

Ogólnopolski Strajk Kobiet

My, kobiety, które potrafiłyśmy się dogadać i zorganizować Ogólnopolski Strajk Kobiet 3 października 2016, wzywamy Was, politycy opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej, Was, przedstawiciele wszystkich prodemokratycznych ruchów społecznych, na pilną naradę.
Nie wewnątrzpartyjną, nie w wąskim elitarnym gronie, nie w kółku wzajemnej adoracji. Na naradę naszą, wspólną, domową.
Kiedy dom się pali, nie dyskutujemy, kto co zrobił 8 lat temu, a czego nie zrobił, nie wypominamy sobie grzechów, nie konkurujemy na piękne słówka i miny, nie prężymy piersi do kamer, nie wybieramy się na urlop. Ratujemy, co się da. Przede wszystkim – ratujemy ludzi.

Pali nam się Polska.

Nie wszyscy są tego świadomi. Niektórzy śpią mocnym snem, zahipnotyzowani, odurzeni lub po prostu bardzo zmęczeni. Niektórzy są tak zapracowani, zajęci swoimi sprawami, że nie widzą płomieni. Niektórzy naiwnie myślą, że pożar dotyczy innych, a ich nie obejmie.
Szalony podpalacz podkłada ogień pod kolejne gmachy. Już runął Trybunał, za chwilę zawalą się niezależne sądy, w zgliszcza zmieni się edukacja i wolne media, obrócą się w popiół ostatnie prawa kobiet i większość praw obywatelskich, poza prawem do klaskania i potakiwania.
My, kobiety, jesteśmy w szczególnym niebezpieczeństwie. Niweczy się nasze prawo do bezpieczeństwa i decydowania o sobie na poziomie biologicznym. My walczymy o życie.

Wzywamy Was na krótką, konkretną naradę. W tę, najbliższą niedzielę, w Warszawie (miejsce i godzinę podamy, po ustaleniu, odrębnym komunikatem).

Nie ma nic ważniejszego. Lepszego czasu nie będzie. Może być tylko gorszy.

#StrajkKobiet #StrajkWszystkich #IdziemyPoPrawoISprawiedliwość

Dzień Białych Róż

10 lipca 2017 w Warszawie, delegacja Śląskich Pereł wraz z sympatykami, wzięła udział w kontrmiesięcznicy, która odbyła się na wydzielonej, odgrodzonej barierkami i kordonem policji, części Placu Zamkowego. Obecni byli tłumnie: organizatorzy Obywatele RP, kobiety z OSK na czele z Martą Lempart, działacze KOD i OSA, Warszawiacy i obywatele z całej Polski. Owacją przywitaliśmy przede wszystkim Władysława Frasyniuka, ale także innych bohaterów tamtej Solidarności, wybitnego przedstawiciela polskiej lewicy Włodzimierza Cimoszewicza. Nie zapomnieliśmy o leżącym w szpitalu Lechu Wałęsie, który chociaż nie mógł być, mimo chęci, z nami fizycznie, przesłał swój list, odczytany tam publicznie. Wielokrotnie skandowane było przez tłum jego nazwisko. Śląskie Perły w osobie Jolanty Jackiewicz aktywnie zaznaczyły swoja obecność odczytaniem litanii-manifestu oraz wizualnie poprzez kolorowe wianki, które budziły spore zainteresowanie. Główne przesłanie manifestacji to sprzeciw wobec wykorzystywaniu tragedii smoleńskiej do celów politycznych, zawłaszczanie Warszawy, a szczególnie Krakowskiego Przedmieścia każdego 10-tego, wprowadzenie niezgodnej z konstytucją ustawy o zgromadzeniach, która ogranicza prawo każdego obywatela w tym zakresie. Po rozwiązaniu demonstracji przez Pawła Kasprzaka, zgromadzeni zostali poproszeni o spokojne rozejście się i pozostawienie PiSu samego z tysiącami policjantów. Białe róże – symbol oporu bez przemocy, zostawiliśmy policji.

Miesięcznica 10 czerwca

Przede wszystkim trzeba tam być! Nie wyrobisz sobie zdania dopóki tego nie zobaczysz.
Pochód – procesja, który co miesiąc jest organizowany na rozkaz Kaczyńskiego nie ma nic wspólnego z żałobą, modlitwą czy hołdem umarłym. Byłam, widziałam – uwierzcie – nic wspólnego!
Tak, idą ludzie z modlitwą na ustach, ale z nienawiścią i pogardą w oczach, ze środkowym palcem skierowanym w naszą stronę, z transpatentami oskarżającymi o zamach, otoczeni policją w ilości, która pozwoliłaby spacyfikować miasto. Kaczyński już nawet nie wspomina tragicznie zmarłych, tylko zieje nienawiścią do nas, którzy ośmielamy się mieć inne zdanie.
 
I ci, którzy nas pouczają, że nie powinno się zakłócać uroczystości religijnych, niech najpierw ruszą tyłki i zobaczą tę kaczysowską religię nienawiści i pogardy a potem niech sobie odpowiedzą, czy to po chrześcijańsku i czy na pewno chcieliby identyfikować się z sektą smoleńską.
 
Jestem tchórzem, bałam się usiąść i spiąć łańcuchem w geście protestu przeciw nie przestrzeganiu praw obywatelskich.
Ale dzięki temu, że tam byłam i widziałam smutek i zdeterminowanie moich przyjaciół broniących prawa do demonstracji i demokracji, jestem przekonana, że protest ten był słuszny!
 
Warszawiacy! Dlaczego pozwalacie na to w Waszym, naszym mieście?  
 
Wstydziłam się za Polskę, kiedy na to fałszywie rozmodlone towarzystwo patrzyli turyści. Często zaczepiali nas nie rozumiejąc – i jak im to wytłumaczyć? Nie wiem, ale wiem, że opowiedzą o tym znajomym…
 
Polska to nie wyspa – żyjemy w Europie, dojrzałej obywatelsko Europie.
A kaczyści zamiast tę wspólną Europę szanować wypinają na nią gołą dupę. Europa jeszcze czeka, dziwi się, ale w końcu da nam w tę dupę kopa.
 
Strajk Kobiet i Śląskie Perły na kontrmiesięcznicy smoleńskiej

Fot. Fundacja im. Kazimierza Łyszczyńskiego

#ŚwietneDzieciaki

To w związku z działaniami obozu rządzącego powstał projekt #ŚwietneDzieciaki – i żaden MEN tego nie zmieni.

Nie zgadzamy się na dyskryminację dzieci, tylko dlatego, że są inne. Nie pozwolimy zamykać ich w czterech ścianach naszych domów, izolować, pozbawiać praw, które im przysługują.

To pełnoprawni obywatele tego kraju.

Poprzez akcję, którą uruchomiliśmy, chcemy również odczarować Świat, przełamać stereotypy. Pokazać, że to są dzieci, które mają swoje pasje, zamiłowania, tak jak każde inne dziecko. Izolując je od rówieśników, przyjaciół, społeczeństwa, ograniczamy ich rozwój. Jednocześnie my sami, otoczenie – uczniowie, przedszkolaki, sąsiedzi, mieszkańcy, pozbawiamy się możliwości współistnienia, współuczestnictwa, zaprzepaszczamy szansę na poznanie tych wspaniałych dzieci.

Wszystkim tym, którzy chcieliby izolować niepełnosprawne dzieci przypominamy:

Konwencja o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami, art. 24 Konwencji: „Państwa Strony uznają prawo osób niepełnosprawnych do edukacji. W celu realizacji tego prawa bez dyskryminacji i na zasadach równych szans, Państwa Strony zapewnią włączający system kształcenia umożliwiający integrację na wszystkich poziomach edukacji i w kształceniu ustawicznym.”

Projekt #ŚwietneDzieciaki jest inicjatywą Śląskich Pereł, oddolnej organizacji społecznej, która jest również częścią Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Jednym z postulatów OSK jest realne wsparcie rodzin i osób z niepełnosprawnościami.

Są wśród nas matki i ojcowie dzieci niepełnosprawnych, których właśnie usiłuje się traktować jak gorszy sort obywatelek i obywateli. I to w ich imieniu chcemy to zmienić!

To Nasze Dzieci – cudne, waleczne, kreatywne. Po prostu Świetne!… i nikt i nic tego nie zmieni!

Świetne Dzieciaki